SEO jak popularny „sikacz” whiskey

W oceanie informacji jakim jest internet trudno złowić „złote rybki” unikalnego, logicznego spojrzenia (w mojej pierwotnej wersji „spojżenia” 😛 ) na zagadnienia SEO. Od czasu do czasu me zmęczone oczy odpoczywają przy opracowaniach godnych ukłonu. Dziękuję ich autorom za te „chwile wytchnienia” od natłoku bzdur i tępego „lansu” – wszechobecnych znakach indolencji „neopokolenia” 2010…Zapraszam do lektury przefajnozredogowanooryginalnegoseopostaforpipolallthrust. Pozdrawiam autora i,,,  szacun!

Autor:         Tomasz Wieliczko - Xann Design

Black – White hat SEO czyli słownik pojęć branżowych

Wraz z rozwojem branży SEO/SEM powstają często słowa których definicji nikt nie stworzył a każdy zajmujący się tematem zaczyna je rozumować inaczej, faktycznie całe grono słów jest wymyślone na potrzeby prezentacji żeby podnieść prestiż wiedzy prezentera który rzuca hasłami bliżej nie określonymi a reszta sali kiwa w tym momencie głowa że wie o co chodzi żeby nie wyjśc na lamerów w otoczeniu.
Sam się złapałem na sformowaniu „złe sąsiedztwo”, po chwili zastanowienia  nad tematem stwierdziłem że nigdzie nie ma definicji tego określenia , przeszukując Internet nie znalazłem jednoznacznego wyjaśnienia co się tutaj kryje, większość osób twierdzi „puste googlowe  hasło umieszczone w regulaminie dla podkładki jak coś wywalą”.W tym momencie postanowiłem pójść za ciosem i ujednolicić znaczenie niektórych nowo powstałych zwrotów , sprowokowałem na forum PIO dyskusję na te temat co dla mnie jest banalnie proste (wystarczy się wystawić na ciosy) w wyniku której mamy  „oficjalne” wyjaśnienie tajemniczych zwrotów.

BLACK hat & White hat SEO – to określenie  dozwolonych i niedozwolonych technik na promowania strony, tutaj należy się nieco dokładniejsze określenie co za tymi zwrotami się kryje

…………………………..brakującą treść czytaj na słownik pojęć branżowych…………………………..

konkluzje

BLACK SEO – techniki de pozycjonowania strony
WHITE SEO – nie mam zielonego pojęcia co oznacza

 
interpeetacja mojego przyjaciela Beerbant’a:
white seo – robione przez „białasa”
black seo- robione przez „czarnucha”
Podsumowując jest bardzo cienka linia  pomiędzy niektórymi technikami BLACK hat & While hat SEO  bo jak rozpoznać wymianę linków , a sprzedaż linków ? jak rozpoznać ze ktoś skatalogował się naturalnie w 2 tys katalogów a dodał automatycznie  do 300 ?  Zakładając oczywiście ze  automatyczne katalogowanie jest czarną techniką SEO chociaż dla mnie to bzdura  ale tutaj nie musimy się przejmować bo  Google i tak ma to daleko gdzieś i robi swoje nie przejmując się pozycjonerami którzy  są dla niego planktonem w ocenianie.

Wniosek ? bierzmy przykład z Gooogle: róbmy swoje nie zwracając na nic uwagi

4 thoughts on “SEO jak popularny „sikacz” whiskey”

  1. mój ulubiony tekst . pozwoliłem go sobie zamieścić i czekam na wnioski autora.

  2. Bardzo interesujący wpis. Ze 100% pewnością wpadnę jeszcze po więcej lektury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *