Dynamicznie rozwijający się rynek reklamy internetowej stworzył nowe intratne stanowisko pracy – POZYCJONER. Pozycjonerów ostatnimi czasy namnożyło się i będzie ich coraz więcej. Ale jak to bywa w innych dziedzinach marketingu, dzielić się będą na typowe socjologiczne kategorie – dobrych i złych. Dobrych poznamy po referencjach i wynikach ich pracy, złych …. po ilości (zdecydowana większość
Dziś moja praca związana z moderowaniem “serwisu optycznego” zajęła mi 15 minut (nieco dłużej niż zwykle). Spotkałem na swej SEO drodze 296 artykułów, z których jeden spełniał warunki serwisu, jeden (OKO) rozbawił mnie do łez (gratuluję autorowi), ale nie mogłem go dodać do precla z powodów….hmmm…regulaminowych. Cała reszta to wpisy “z kosmosu” z wielu względów. Przeważnie nie związane z tematyką serwisu, często automatyczne, nie spełniające warunków katalogu itp….
SEO nie jest nauką ścisłą, w pełni obliczalną, w której wykorzystuje się wzory, sprawdzone reguły itp… To rodzaj pojedynku (konkurencja nigdy nie śpi, a wręcz czeka, aż Ty przyśniesz
).